Wrzesień…

Ogród

Wrzesień to bardzo dobry czas na przesadzanie zimozielonych roślin rosnących już w naszych ogrodach, jak i sadzenie tych kupionych z tzw. gołym korzeniem. Możemy też jeszcze dzielić byliny kwitnące wiosną i wczesnym latem. Chłodniejsze noce i większa wilgotność powietrza sprzyjają regeneracji korzeni. Rośliny zdążą się dobrze ukorzenić przed zimą.

Późne lato to bardzo dobry termin na założenie trawnika z siewu. Wilgotna gleba rano i wyższa temperatura powietrza w ciągu dnia stwarzają idealne warunki do kiełkowania nasion traw. Pamiętajmy, żeby po obsianiu terenu delikatnie przegrabić nasiona z ziemią, lekko zwałować i obficie podlać.

Warto pomyśleć o wiosennych aranżacjach z roślin cebulowych, ponieważ teraz ich wybór w sklepach jest największy. Pamiętajmy o kilku zasadach sadząc cebule. Przed posadzeniem zaprawiamy je środkiem grzybobójczym. Jeśli spodziewamy się kreta w rabacie, umieszczamy je w specjalnych koszyczkach. Cebule sadzimy na głębokości trzech wysokości cebuli/bulwy.

Pierwsze przymrozki wyznaczają termin wykopywania bulw mieczyków, begonii bulwiastej, karp dalii i pacioreczników. Delikatnie wykopanym roślinom przycinamy łodygi na wysokości 10 cm przenosimy do przesuszenia. Dopiero wtedy możemy usunąć je całkowicie, a przygotowując rośliny do przezimowania delikatnie obsypujemy je wilgotnym torfem lub piaskiem i przenosimy w chłodne miejsce.

Na trawniku pojawiają się już pierwsze opadające z drzew liście. Póki co można je zbierać podczas koszenia trawnika, które nadal wykonujemy regularnie. Zwróćmy uwagę, czy w murawie nie pojawiają się chwasty. W razie potrzeby stosujemy odpowiednie herbicydy. We wrześniu wykonujemy nawożenie nawozami nie zawierającymi azotu. Zwiększone dawki fosforu i potasu w tzw. nawozach jesiennych wpływają korzystnie na lepsze ukorzenienie się i zwiększenie odporności traw na okres zimy. Jest to ostatnie nawożenie w tym roku. Regulujemy krawędzie trawnika, wykorzystując do tego odpowiedni szpadel.

Zbliżająca się jesień objawia się pierwszymi opadającymi z drzew liśćmi. Nad zbiornikami wodnymi warto założyć siatki zabezpieczające.

Rośliny w donicach zdobiące często nasze tarasy przenosimy do pomieszczeń na przezimowanie.

 

Warzywnik

W pierwszej dekadzie miesiąca można jeszcze wysiać koper, rzodkiewkę, ukolę i roszponkę na zbiór zimowy.

Na liściach marchwi i pietruszki możemy zaobserwować biało-szary nalot mączniaka. Nie należy się tym przejmować, ponieważ nie wpływa to negatywnie na walory smakowe korzeni tych roślin. Pamiętajmy tylko, żeby nie korzystać z naci pietruszki jako ziela dodawanego np. do zupy.

We wrześniu zaczynamy pierwsze zbiory na zimę. Zaczynamy od cebuli, którą po wyrwaniu dosuszamy w skrzynkach przez 7 dni, następnie przenosimy ją do chłodnego i suchego pomieszczenia. Niedojrzałe owoce papryki i pomidorów możemy przechowywać w chłodnym i suchym pomieszczeniu nawet do 3 – 4 tygodni. Dynię przechowujemy nawet do 3 miesiecy.

Pierwsza połowa września to czas na ogławianie kapusty brukselskiej. Zabieg ten korzystnie wpływa na równomierny wzrost główek.

Podobnie jak w poprzednim miesiącu, tak samo teraz, na wolnych zagonach możemy wysiać rośliny będące zielonym nawozem.

Po zbiorach warzyw usuwajmy wszystkie resztki roślin. Takie działanie ma charakter profilaktyczny, ponieważ usuwając porażone owoce czy liście, często usuwamy źródła zakażeń.

 

Sad

Rozpoczynamy zbiory jabłek i gruszek. Nie czekamy, aż owoce będą całkowicie dojrzałe. Termin tzw. dojrzałości zbiorczej wyznaczają pierwsze owoce leżące pod drzewem, owoce z rumieńcem w zewnętrznych częściach korony drzewa oraz łatwe odchodzenie szypułki od krótkopędu. Zbiory przechowujemy w chłodnym pomieszczeniu w czystych skrzynkach. Co ważne wykonujemy je 2 – 3-krotnie.

Pierwsza połowa miesiąca to ostatni dzwonek na założenie nowej plantacji truskawek. Przestrzegajmy zasady żeby nie sadzić ich w tym samym miejscu co poprzednio, ani po pomidorach, malinach czy trawniku. Najlepsze stanowska to zagonki po cebuli, nawozach zielonych czy aksamitce.

Możemy też pomyśleć o założeniu nowych nasadzeń drzewek owocowych. Przygotowujemy glebę dokładnie ją odchwaszczając i nawożąc obornikiem, siarczanem potasu i superfosforanem potrójnym. Wszystko dokładnie przekopujemy. Warto też skontrolować pH, które powinno być lekko kwaśne (pH 5,5-6,5). Przy zbyt niskim pH stosujemy wapno magnezowe. Pamiętajmy, że dobrze przygotowana gleba to podstawa dla roślin sadowniczych rosnących w tym miejscu przez wiele lat.

Ta strona używa cookies.

Czytaj więcej na temat polityki cookies.